sobota, 4 października 2014

Porwanie cz. 4

Kolejna część opowiadania.  Dziękuje tej osobie która komentuje. Tak mówię właśnie o anonimie który skomentował 2 ostatnie części opowiadania (posty). I umówmy się, że będę dodawała kolejne opowiadanie jak będzie co najmniej jeden komentarz. A i napisałam następny rozdział, jest on dłuższy. Postaram się pisać teraz dłuższe posty (opowiadania) :3 
________________________________
-Co jest? - zapytał chłopak.
-Nie mogę uwierzyć- wydusiłam z siebie w końcu. 
-Ale o co chodzi? - dopytywał Mick.
-No, ten... Mój dziadek... Emm...
-No powiedz w końcu!
-W tym notesie mój dziadek opisuje jak w roku 1946 przytrafiła mu się podobna sytuacja. Jego rodzice również byli zajęci swoimi sprawami. Miał młodszego brata, którego również porwali porywacze. I patrz, o tutaj. Dziadek pisał wszystko po kolei w punktach jak toczyły się jego poszukiwania w szukaniu brata. Może, może...
-Może to ci sami porywacze- przerwał mi Mick.
-Dokładnie- powiedziałam lekko się uśmiechając. 
- A Twój dziadek zapłacił ten okup czy jak?
-Nie, nie... Tu pisze, że odbił go od tych porywaczy.
-To co, chyba nam się uda ją zabrać, nie?
-To nie będzie takie łatwe- powiedziałam.
-Dlaczego?- zdziwił się Mick.
-Spójrz tutaj- odpowiedziałam pokazując na fragment tekstu w notesie. - Dziadek zastosował jakieś zagadki i wskazówki. Najpierw trzeba będzie je odszyfrować. 
-No to czytaj pierwszą zagadkę.
Wzięłam zeszyt i zaczęłam czytać.

2 komentarze:

  1. To Ja dziękuję, że mogę czytać Twoje opowiadania! Są na prawdę świetne i ciekawe. Codziennie tutaj zaglądam i patrzę czy jest następna część opowiadania :) Oczywiście będę komentować każdą dalszą część żeby tylko przeczytać co jest dalej. Jeśli mogę się do czegoś doczepić to tylko do tego że części są za krótkie i brak wątku milosnego xD mogło by się cos zadziac między tymi dwoma. Miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miły komentarz :) tak jak napisałam we wstępie następne opowiadania będą dłuższe :3 i co do wątku miłosnego to się nie martw. Mam to w planach i owszem coś się między nimi wydarzy, ale to w późniejszych częściach. Czytaj i komentuj a szybko się dowiesz co dalej będzie ;)

      Usuń